Witajcie, dawno nie pisałam bo bardzo dużo się ostatnio u nas działo. Miałam kiermasz w swoim kościele- więc przygotowywałam ozdoby=całkowity brak czasu. Mam remont, tzn. remont trwa już 3 lata, ale teraz ruszyło, bo... zrobil sie grzybek na suficie i szafa zaczęła śmierdzieć. wiadomo trzeba było ją rozebrać, rzeczy poszły do kartonów i do pokoju... Dawidka bo drugi jest w trakcie remontu. A jak pamiętacie w pokoju Dawida nie ma już mebli, bo szykuję pokój na Program Son Rise. HAHA. wyobraźcie sobie wielki bałagan jak po przeprowadzce tylko bez mebli. No z wyjątkiem jednej biblioteczki i łóżka jednoosobowego. Nie pytajcie gdzie śpimy :) Zapytacie jak się Dawid w tym wszystkim odnajduje. Radzi sobie... po swojemu. Ostatnio ma regres. No i nie wiem co mam ze sobą począć by wszystko wróciło sprzed ostatniej sesji Tomatisa, która raczej zaszkodziła niż pomogła. Dawid bije chłopców w przedszkolu, nie słucha poleceń, kręci rzeczami!-dawno tego nie było, nie chce rysować, malować, wycinać, brać udział w zabawach przedszkolnych i oprócz tego że dużo mówi nowych zwrotów to musimy "wrócić" do tego co było by móc "iść do przodu". A ja? wyglądam jak wieprzek, bo zamiast o sobie myślę o moim malutkim dziecku, które przecież wiecznie małe nie będzie a musi sobie radzić w życiu. No. To tyle, takie moje rozmyślania
z miłości do synka
poniedziałek, 9 grudnia 2013
środa, 9 października 2013
Tytułem wstępu
Witajcie, pora się przedstawić. Mam na imię Jola i jestem mamą prześlicznego synka. Dawidek skończył 5 latek. Mamy jeszcze wiele do pokonania by mógł pójść do szkoły. Dlaczego? Mój synek ma autyzm. Mamy super sukcesy ale też w niektórych sprawach stoimy w miejscu. Ale o tym na moim drugim blogu autyzmudawidka.blogspot.com .Ten blog poświęcam mojej pasji. Od zawsze lubiłam szeroko pojęte rękodzieło. Dawniej szkicowałam, układałam bukiety z suszu, robiłam sztuczną biżuterię. Teraz tworzę bombki karczochowe i inspiruje mnie papierowa wiklina. Łączę też przyjemne z pożytecznym, bo wszelkie moje prace będą wystawiane na charytatywnym koncie allegro dladawidka, bądź kiermaszach. Cały mój świat kręci się wokół mojego synka, dlatego nie miejcie mi za złe gdy przez jakiś czas nie znajdę czasu na zamieszczenie nowego postu z nowo powstałą rzeczą. Zbieramy na kurs w USA, który jest kluczem do lepszego życia, rozumienia świata Dawidka. Mam nadzieję, że będziecie mnie wspierać w każdym tego słowa znaczeniu :)
Subskrybuj:
Posty (Atom)